DRAVET.PL Strona Główna DRAVET.PL
FORUM Stowarzyszenia na rzecz osób z ciężką padaczką lekooporną DRAVET.PL

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 

Szanowni Państwo ! Od pewnego czasu Facebook stał się podstawowym miejscem wymiany doświadczeń, zapraszamy więc na FB --> [GRUPA WSPARCIA, wymagane logowanie] / [STRONY INFORMACYJNE, dostęp otwarty]


Poprzedni temat «» Następny temat
Antybioterapia
Autor Wiadomość
Caroline Martin 

Potwierdzony DS: TAK
Gen: SCN1A
Wiek: 43
Dołączyła: 26 Lis 2012
Posty: 13
Skąd: France, Paris
Wysłany: 2013-01-10, 22:27   Antybioterapia

Witam
Slyszalam juz dawno o antybioterapi dla dzieci majac autyzm, ale dopiero teraz zadecydowalam ja wprowadzic. Tak wlasciwie, to nasze Dravety sa leczone pod tym zgledem ze sa Padaczkowy z kresami autystow (rozwoj, rozmowa, krzyki, problemy z kiszkami toznaczy albo zatwardzenia albo biegunke, flapping-ja nazywam to motylek- Bref u nas jedna psycholog w Neckerze pracuje tylko nad tymi kresami szukajac dla czego od jednego Draveta do drugiego jest mnostwo roznic ale prawie wszystkie maja napady i kresy autystyczne), lecz mojim osobistym zdaniem - i vice-prezydentiki mojej francuskiej asocjacji tez- Nasze Dravet powinny buyc leczone jako Autysci z napadami, co jest zupejnie inna para kaloszy (ciesze sie ze umiem to slowo ;-) . Tak jak mowilam Zachary ma bardzo malo kresow autysta, choc jednak ich ma. Wiec tak posune dalej moje mysli. Autystow sie leczy mniej wiecej tak :
- diety
- antybioterapie
- stymulacja (ABA , teach, Montessori, etc)

A propo tej antybioterapi
To jest francuski professor, ktora dostal Nobel Cene Medyczna, dla jego poszukania na temat autystow. Tlumaczenie jest takie : Dzieci majac autyzm i inne choroby autoimmunologiczne maja bakterie ktora niszczy prace musgu. To jest borrelioza (po polsku) po francusku Lyme. (to jest tlumaczenie google) : Wyjaśniając wzrost niesamowity(ponad 600%) przypadkach rozpoznano autyzm w ciągu dwudziestu lat? A jeśli środowisko odgrywa rolę? że bakterie jelitowe i ich produkty metabolizmu, które promują autyzm. Wiec okazuje sie ze ten profesor pracowal nad grupa dzieci miedzy ktorymi byly Dravety. 50% od nich wygojily sie (nie ma napadow, ani opoznienia), a drugie 50 % ma dwa razy mniej. Mam wiec z jego wspolbrat w Paryzu spotkanie za tydzien. Na pewno mi wskaze diete bez glutenowa / bez caseinowa. Potem Wam wszystko napisze.
_________________
Caroline Martin, mama Phileas (2005), Zachary (2008, Dravet Syndrome, SCN1A +, diacomit-micropakine-urbanyl), i Carl (2009)
 
 
hela 
Administrator
DS potwierdzony od 2007


Potwierdzony DS: TAK
Gen: SCN1A
Pomogła: 3 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 26 Lis 2012
Posty: 167
Skąd: Anglia
Wysłany: 2013-01-10, 22:54   

Carolin -czy przed leczeniem ten lekarz sprawdza czy na pewno w ciele dziecka jest ta bakteria ?Czy tak od razu zapisuje antybiotyki?Od leczenia antybiotykiem moze dojsc do wzrostu grzyba candidy a to na forach Autystykow tez nie jest dobre-jak pisza bo zesc n]ma teorie ,ze wlasnie candidoza jest przyczyna zachowan autystycznych.Zapytaj koniecznie o to!
 
 
Caroline Martin 

Potwierdzony DS: TAK
Gen: SCN1A
Wiek: 43
Dołączyła: 26 Lis 2012
Posty: 13
Skąd: France, Paris
Wysłany: 2013-01-10, 23:53   

Helu, pzry pierwszym spotkaniu sa przeznaczone bardzo dlugie i drogie badania. Wszystko Wam opowiem.
_________________
Caroline Martin, mama Phileas (2005), Zachary (2008, Dravet Syndrome, SCN1A +, diacomit-micropakine-urbanyl), i Carl (2009)
 
 
Norbert Jezierski 


Potwierdzony DS: DS-like
Gen: PCDH19
Pomógł: 10 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 302
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-10, 23:57   

Napisz później coś więcej.
Lepiej o czymś wiedzieć, niż nie wiedzieć :-)
_________________
Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie chcą się złamać, świat zabija. Zabija w równej mierze najlepszych, najdelikatniejszych i najdzielniejszych. Jeżeli nie jesteś żadnym z nich, możesz być pewien, że zabije cię także, ale bez szczególnego pośpiechu. [Ernest Hemingway, Pożegnanie z bronią (1928)]

Nie pytaj się ludzi co można, a co nie, ale zadaj sobie pytanie czy warto.
Bowiem - można wszystko, ale nie wszystko warto... [NN]
 
 
TomekM 
TomekM


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 198
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-11, 15:51   

tak Caroline - koniecznie go zapytaj.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13